poniedziałek, 17 czerwca 2013

Konfitura truskawkowa z miodem gryczanym i nutką cytrynową

Sezon na zaprawy rozpoczęty...ja jako, że nigdy nie robiłam sama żadnych dżemików, konfitur itd. w tym roku postanowiłam trochę poeksperymentować ;). Pierwsza konfitura jaką przygotowałam jest idealna również dla osób będących na diecie oraz dla bezglutenowców ;)

SKŁADNIKI:

1 kg truskawek EKO
250 ml miodu gryczanego
1 łyżka miodu rzepakowego
sok wyciśnięty z 1,5 cytryny


PRZYGOTOWANIE

Truskawki myjemy dokładnie i kroimy w ćwiartki, zwłaszcza te duże.
Wrzucamy do garnka dodajemy miód oraz sok z cytryny.
Gotujemy na średnik ogniu około 40min, 
aż powstanie gęsta masa, 
ja starałam się nie rozgotować truskawek,
 aby były w całości wyczuwalne np. na pieczywie lub w deserze.
Gotową konfiturę przelewamy do wcześniej wyparzonych i suchych słoiczków.
Zakręcamy i stawiamy do góry dnem do ostygnięcia.
Po wystygnięciu wkładamy do lodówki najlepiej na całą dobę i gotowe!
Idealnie pasują do świeżutkiej chałki! 
SMACZNEGO!




niedziela, 16 czerwca 2013

Pierwsza Kaskada Smaków - Warsztaty Pierogowe ze Smakfonią w Kiekrzu!

Miniony weekend miałam przyjemność uczestniczyć w Warsztatach Kulinarnych - PIERWSZA KASKADA SMAKÓW zorganizowanych przez Pracownię Zdrowej Żywności SMAKFONIA, którego Właścicielami są Pani Monika i Pan Maciej - pasjonaci dobrego smaku, w swojej Pracowni przygotowują pierogi tylko i wyłącznie z naturalnych i lokalnych produktów! Warsztaty odbyły się w Kiekrzu w Hotelu KASKADA! Miejsce jest piękne i w ogóle nie odczuwa się, że znajduje się tak blisko tętniącego chaosem Poznania.
Pani Ania - właścicielka ugościła Nas wręcz po królewsku. W piątek spędziliśmy bardzo miły wieczór przy ognisku, delektując się pysznościami, jakimi każdy z Nas przygotował. Ja zrobiła BISZKOPTOWĄ ROLADĘ Z LEMON CURD I MASCARPONE.
Pani Ania, przygotowała dla nas, małą niespodziankę - prosto ze swoich rodzinnych stron: PRAŻONE, czyli gliniany kociołek z warzywami i boczkiem.

Plotkując, popijając pyszne drinki przy ognisku w towarzystwie Blogerów wieczór minął niestety bardzo szybko.

W sobotę dzień rozpoczęliśmy od pysznego śniadania: świeże i chrupiące bułeczki z Piekarni Junikowskiej ...no i konfitura Doroty z KUCHENNE SZALEŃSTWA - mistrzostwo!

Ale dosyć o relaksie i pysznościach... w końcu pojechaliśmy tam robić pierogi ze SMAKFONIĄ :)
Ja jako, że pierogi lepiłam tylko raz w życiu...takie warsztaty były dla mnie bardzo inspirujące i wiele z nich wyniosłam.
Nauczyłam się robić nieziemsko dobre pierogi ruskie, których farsz z sera i ziemniaków powinien jak to się mówi odleżeć swoje!
Pani Monika pokazała nam również jak zabarwia się ciasto kurkumą. Było także trochę egzotyki w postaci tajskich pierożków z krewetkami, quinoa ugotowanej w mleczku kokosowym z sokiem i skórką z limonki oraz kolendrą. Moje smaki to akurat nie są, ale co jak co nauczyłam się obierać pięknie krewetki :)

Niektórzy Blogerzy pokazywali swoje umiejętności w lepieniu pierogów w  postaci sakiewek, piramid i pięknych falbanek...no u mnie to jeszcze trochę potrwa zanim osiągnę takie umiejętności ;)

Na koniec coś na słodko - pierogi z rabarbarem - idealnie pokrojonym przez Panią Monikę w kosteczką, zasypanym cukrem po prostu genialne!

Niestety wszystko co dobre szybko się kończy ;( Do domu wróciłam z dużą torbą przygotowanego wcześniej przeze mnie ciasta na pierogi ;D oraz bogatsza o nową wiedzę i doświadczenia - za co BARDZO DZIĘKUJĘ!

Szczególne podziękowania za zdjęcia dla Marka Bielskiego, który fotografuje potrawyvdla bloga - W KRAINIE SMAKU, Ewelinie z PRZY KUBKU KAWY, Gosi z SMAKI ALZACJI oraz Monii - MATKA WARIATKA

Mam nadzieję, że wkrótce będzie kolejna okazja do spotkania w tak doborowym towarzystwie - Blogerów z Wielkopolski!

A to fotosy dla Was :)!

















































































































































piątek, 14 czerwca 2013

Spaghetti w w sosie szpinakowym z gorgonzolą i cypryjskim serem Kefalotyri z suszonymi pomidorami

Będąc ostatnio na Tyglu...chodzę tam polować na pyszne sery Cypryjczyka Yusufa, który mieszka w Wielkopolsce i wyrabia nieziemsko dobre sery cypryjskie! Dzisiaj na ogień pójdzie ser Kafalotyri - czyli ser produkowany z sera krowiego lub z mieszanki krowiego i koziego, ma bardzo charakterystyczny ostry smak oraz jest bardzo słony jak na moje podniebienie :)
Do tego wykorzystam świeżutki szpinak EKO oraz wspaniały makaron Arrighi Spaghetti - Oryginalny włoski makaron produkowany z pszenicy durum, który nie klei się i bardzo efektownie wygląda na talerzu!

SKŁADNIKI: 4 OSOBY


500 gr świeżego szpinaku
160 gr SPAGHETTI Arrighi
3ząbki czosnku
2duża cebula
2 łyżki oliwy z oliwek
3 łyżki śmietany 18%
2 łyżki jogurtu naturalnego
2 łyżki śmietanki kremówki 30%
1 opakowanie serka topionego ementaler 100 gr
starty ser Kafalotyri około 30 gr
200 gr sera Gorgonzola
sól i pieprz
kilka suszonych pomidorów w oliwie
pietruszka do dekoracji
 
 
PRZYGOTOWANIE
 
 
Makaron gotujemy a'dente i odcedzamy.
Szpinaki myjemy i osuszamy w durszlaku, w tym czasie na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy posiekaną w kostkę cebulę oraz starte ząbki czosnku, następnie dokładamy szpinak i dusimy pod przykryciem aż zrobi się miękki, doprawiamy solą i pieprzem.
 Gdy szpinak zmięknie dodajemy śmietanę serek topiony, gorgonzolę rozdrobnioną, ser Kafalotyri i dokładnie wszystko mieszamy aż sery się rozpuszczą i połączą ze śmietaną.
Gdy sos już jest gotowy wkładamy ugotowany wcześniej makaron Spaghetti.
Wszystko dokładnie mieszamy.
Pomidory suszone kroimy w cienkie plasterki.
Na talerzu układamy makaron z sosem, dekorujemy pomidorami i świeżą pietruszką!
SMACZNEGO!
















































czwartek, 13 czerwca 2013

Muffinki kokosowo-pomarańczowe z kremem cytrynowym

Ćwiczę i ćwiczę pieczenie muffinek, bo już niedługo w odbędzie się I Ogólnopolski Festiwal Pin-up. Cieszę się bardzo, gdyż będę mogła wystawić się tam ze swoimi wypiekami. Niestety ja nie pojawię się osobiście, ale moje muffinki dojadą...mam taką nadzieję!
Dzisiaj proponuje Wam połączenie kokosa i pomarańcza - coś pysznego

SKŁADNIKI: 12 MUFFINEK

200 gr mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
50 gr wiórków kokosowych
skórka starta z jednej pomarańczy
1 jajko
75 gr cukru
50 ml oleju roślinnego
100 ml soku z pomarańczy
150 ml jogurtu naturalnego

KREM CYTRYNOWY

 3 duże jajka
 80 ml wyciśniętego soku z cytryny
 150 gr cukru
 1 łyżka drobno startej skórki z cytryny
 250 gr mascarpone




PRZYGOTOWANIE

MUFFINKI: Piekarnik rozgrzej do 160 stopni termoobieg.
Formę do muffinek wyłóż papilotkami.
Wymieszaj w misce mąkę, wiórki kokosowe, skórkę z pomarańczy, proszek do pieczenia i sodę.
W drugiej misce wymieszaj jajko, cukier, olej, sok z pomarańczy i jogurt naturalny.
Delikatnie połącz z pozostałymi składnikami.
Wypełnij masę papilotkami i piecz w piekarniki przez 15min aż urośnie.
Wyjmij z piekarnika, odstaw na 5 min, wyłóż z formy i ostudź.
KREM CYTRYNOWY: Metalową miskę umieszczamy na garnku z gotującą wodą i umieszczamy w niej jajka, cukier oraz sok z cytryny. Mieszamy cały ( aby masa nie osiadła na dnie ) czas dokładnie przez około 10 min aż powstanie konsystencja śmietany. 

Zdejmujemy z ognia i natychmiast odcedzamy przez drobne sitko.


Dodajemy masło w małych kawałeczkach i mieszamy dokładnie, na końcu wrzucamy skórkę z cytryny, mieszamy i natychmiast przykrywamy aby zapobiec tworzeniu się skorupy. Studzimy.

Wystudzony lemon curd mieszamy z mascarpone.
Posmaruj ostudzone muffinki kremem wedle uznania.
Ja dodatkowo udekorowałam je mini bezami i płatkami kokosowymi.


wtorek, 11 czerwca 2013

Carbonara z chorizo pieczarkami i parmezanem

Nie wiem jak u Was ale u mnie makarony królują na pierwszym miejscu. Będąc ostatnio na Jarmarku Francuskim kupiłam diabelskie chorizo. 
Dzisiaj przygotuję dla Was danie w 5min z wykorzystaniem makaronu PENNE RIGATE CLASSICHE - ARRIGHT - Oryginalny włoski makaron produkowany z pszenicy durum, w kształcie rurek penne, idealny do carbonara, które dzisiaj przygotuje . Makaron nie klei się po ugotowaniu,nie rozgotowuje, nie traci kształtu.
Przygotowanie tego dania zajmuję około 15 min a wygląda bardzo efektownie i smakuje wyśmienicie!

SKŁADNIKI: 2 OSOBY

100 gr makaronu penne rigate le classiche
100 gr chorizo
100 gr świeżych pieczarek
1 żółtko
150 ml crème fraîche, jeśli nie macie to ja dodaje 100 ml śmietany 18% i 50 ml kremówki
75 gr parmezanu startego
sól i pieprz
świeży pęczek pietruszki



PRZYGOTOWANIE

Makaron gotuje zgodnie z instrukcją na opakowaniu. 
Chorizo kroimy na cienkie plasterki i podsmażamy na patelni bez tłuszczu.
Jak chorizo spiecze się lekko z każdej strony i zacznie się wytapiać tłuszcz, dodajemy posiekane w plasterki pieczarki. 
Dusimy kilka minut aż grzyby zmiękną.
W miseczce mieszamy śmietanę, żółtko i parmezan.
Przygotowaną masę przelewamy na patelnie z pieczarkami i chorizo. 
Mieszamy na małym ogniu.
Dodajemy wcześniej ugotowany makaron.
Wszystko dokładnie mieszamy.
Na końcu posypujemy świeżą poszatkowaną natką pietruszki i doprawiamy solą i pieprzem.






niedziela, 9 czerwca 2013

Szaszłyki z polędwiczki wieprzowej

Sezon grillowy w pełni, na zewnątrz pogoda wręcz idealna - 28 stopni ...czas zaproponować coś na grilla :)

SKŁADNIKI: 4 OSOBY

500gr polędwiczki wieprzowej
2 cebule
1 nieduża cukinia lub ogórek
1 papryka
3 ząbki czosnku
100ml oleju
łyżeczka pieprzu ziołowego, majeranku, tymianku i ostrej papryki
sól


PRZYGOTOWANIE

Polędwiczki pokrój w dwucentymetrowe kawałki i przypraw solą, pieprzem ziołowym, majerankiem, posiekanym czosnkiem, ostrą papryką i odstaw na 2 godziny w chłodne miejsce.
Cebulę i cukinię pokrój w półcentymetrowe plastry, zmieszaj z tymiankiem. Paprykę pokrój w dwucentymetrową kostkę.
 Na patyczki do szaszłyków nadziej na zmianę mięso, cebulę i cukinię.
Szaszłyk piecz na grillu lub smaż na rumiana na oleju na patelni.
Idealnie pasuje z pieczonymi ziemniaki i świeżą sałatką oraz dippem ziołowym!



piątek, 7 czerwca 2013

Biszkoptowa Rolada z lemon curd i mascarpone z malinami

Dzisiaj jadę z blogerami z Wielkopolski na weekend do Kiekrza nad jeziorko na Warsztaty Pierogowe :) organizowane przez Pracownię Zdrowej Żywności SMAKFONIA, zwykle jak to bywa u nas blogerów kulinarnych każdy przygotowuje coś dobrego do jedzenia :)
Ja się pokusiłam na zrobienie rolady biszkoptowej cytrynowej z lemon curd i mascarpone :)
Zwinęłam ją z tej dłuższej strony, aby starczyło dla każdego bo będzie nas 20 osób. Relacja z pobytu już wkrótce! Miłego weekendu!

SKŁADNIKI: BLASZKA PROSTOKĄTNA 20X40

BISZKOPT CYTRYNOWY:

    4 jajka, oddzielone
    
3/4 szklanki cukru
    
skórka z 2 cytryn
    
1 łyżka oleju rzepakowego
    
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    
2/3 szklanki mąki pszennej
    
1/4 łyżeczki soli
    
1 łyżeczka proszku do pieczenia


MASA LEMON CURD Z MASCARPONE

   3 duże jajka
   80 ml wyciśniętego soku z cytryny
   150 gr cukru
   1 łyżka drobno startej skórki z cytryny
   250 gr mascarpone 


PRZYGOTOWANIE

 Blaszkę natłuszczamy, wykładamy papierem do pieczenia i smarujemy papier pędzelkiem z oliwą, aby biszkopt łatwo odchodził.
Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni.
Białka ubijamy z 3/4 szklanki cukru na sztywno.
Odstawiamy.
W drugiej misce ubijamy żółtka z 1/4 szklanki cukru i skórką startą z cytryny. Na średnich obrotach około 6 min.
Następnie dodajemy oliwę, ekstrakt waniliowy i miksujemy chwilkę.
Dodajemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia oraz szczyptę soli. 
Wszystko razem dokładnie miksujemy.
Następnie dodajemy 1/3 ubitych białek i łączymy za pomocą miksera.
Delikatnie przelewamy masę do reszty ubitych białek i łączymy łyżką bardzo ostrożnie.
Przygotowane ciasto wylewamy na blaszkę.
Pieczemy około 10min.
Po upieczeniu zostawiamy w foremce 5min.
Następnie wykładamy biszkopt na posypany grubo cukrem pudrem ręcznik kuchenny i odklejamy papier do pieczenia.
Roladę zawijamy w rulon razem z ręcznikiem, najlepiej od tej krótszej strony.
Czekamy do ostygnięcia.
LEMON CURD Z MASCARPONE:
Metalową miskę umieszczamy na garnku z gotującą wodą i umieszczamy w niej jajka, cukier oraz sok z cytryny. Mieszamy cały ( aby masa nie osiadła na dnie ) czas dokładnie przez około 10 min aż powstanie konsystencja śmietany. 
Zdejmujemy z ognia i natychmiast odcedzamy przez drobne sitko.
Dodajemy masło w małych kawałeczkach i mieszamy dokładnie, na końcu wrzucamy skórkę z cytryny, mieszamy i natychmiast przykrywamy aby zapobiec tworzeniu się skorupy. Studzimy.
Wystudzony lemon curd mieszamy z mascarpone.
Rozwijamy wystudzony biszkopt.
Smarujemy masą serowo-cytrynową, zwijamy ponownie w rulon i wkładamy do lodówki najlepiej na całą noc.
Na koniec dekorujemy grubo cukrem pudrem i malinami.







czwartek, 6 czerwca 2013

Pieczona szynka w marynacie musztardowej-bazyliowej

Dzisiaj obiad typowo dla mięsożerców...czyli dla Mojego Lubego, który mięso musi mieć codziennie na obiad. Postanowiłam sama upiec szynkę, bo jak widzę te wszystkie wyroby w sklepach nafaszerowane chemią to mi się odechciewa :(
A ta szynka idealnie nadaję się na drugi dzień na kanapkę!

SKŁADNIKI: BRYTFANNA

1kg chudej szynki w całości

MARYNATA:

1 łyżka musztardy sarepskiej
15 listków świeżej bazylii
gałązka tymianku
gałązka rozmarynu
1 łyżka olej słonecznikowy
łyżeczka soku z cytryny
łyżeczka majeranku
4 ząbki czosnku 
1 cały czosnek mały
sól i pieprz 

PRZYGOTOWANIE

 Do miseczki wsypujemy wszystkie przyprawy, posiekaną świeża bazylię dodajemy musztardę, sok z cytryny i olej – mieszamy aż składniki połączą się.
 Taką miksturą nacieramy dokładnie mięso z każdej strony.
Czosnek wbijamy w szynkę, ja nigdy nie obieram.
Cały czosnek natomiast kroimy w poprzek i kładziemy w brytfannie.
Natartą szynkę wkładamy do brytfanny przykrywamy gałązką rozmarynu i tymianku, zawijamy w folię aluminiową i kładziemy do lodówki na całą noc.
Następnie na drugi dzień odwijamy folię, rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni przykrywamy przykrywką i pieczemy około 2 godz. 
Na ostatnie 25 min odkrywamy pokrywkę aby wierzch szynki nam się ładnie przyrumienił.
Idealnie smakuję z młodymi ziemniaczkami ze świeżym koperkiem oraz świeżą młodą kiszoną kapustką!



poniedziałek, 3 czerwca 2013

Muffinki gruszkowo-jabłkowo z pestkami dyni i cynamonem

Na nowy początek tygodnia coś na osłodę :)) Muffinki, które uwielbiam robić i zajadać oczywiście. Posypane dynią z cynamonem, którą dostałam w prezencie na ostatnich Warsztatach - DIETETYCZNE REWOLUCJE! Idealnie się komponują z gruszką i jabłkiem!


SKŁADNIKI: 12 MUFINEK

  • 2 gruszki
  • 2 jabłka średnie
  • 250g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 115g brązowego cukru
  • 100ml miodu (użyłam gryczany)
  • 60ml naturalnego jogurtu ( polecam grecki, light )
  • 125ml oleju rzepakowego
  • 2 jajka 
  • pestki dyni z cynamonem 

PRZYGOTOWANIE

 
Rozgrzej piekarnik do 180C (termoobieg). 
Wyłóż papilotkami formę na muffiny.
Mąkę, proszek i cynamon wsyp (przesiej przez sitko ) do miski i wymieszaj.
W osobnym naczyniu wymieszaj cukier, miód, jogurt, olej i jajka. 
Wlej mieszankę mokrych składników do suchych, dodaj przygotowane wcześniej gruszki i jabłka wymieszaj tylko do połączenia składników.
 Za pomocą łyżki przełóż do papilotek, wypełniłam do końca papilotki i wyrosły piękne, duże.
 Następnie wierzch każdej babeczki posyp pestkami dyni z cynamonem.
 Piecz około 20 min. Przestudź na kratce.
 Smacznego :)