wtorek, 11 czerwca 2013

Carbonara z chorizo pieczarkami i parmezanem

Nie wiem jak u Was ale u mnie makarony królują na pierwszym miejscu. Będąc ostatnio na Jarmarku Francuskim kupiłam diabelskie chorizo. 
Dzisiaj przygotuję dla Was danie w 5min z wykorzystaniem makaronu PENNE RIGATE CLASSICHE - ARRIGHT - Oryginalny włoski makaron produkowany z pszenicy durum, w kształcie rurek penne, idealny do carbonara, które dzisiaj przygotuje . Makaron nie klei się po ugotowaniu,nie rozgotowuje, nie traci kształtu.
Przygotowanie tego dania zajmuję około 15 min a wygląda bardzo efektownie i smakuje wyśmienicie!

SKŁADNIKI: 2 OSOBY

100 gr makaronu penne rigate le classiche
100 gr chorizo
100 gr świeżych pieczarek
1 żółtko
150 ml crème fraîche, jeśli nie macie to ja dodaje 100 ml śmietany 18% i 50 ml kremówki
75 gr parmezanu startego
sól i pieprz
świeży pęczek pietruszki



PRZYGOTOWANIE

Makaron gotuje zgodnie z instrukcją na opakowaniu. 
Chorizo kroimy na cienkie plasterki i podsmażamy na patelni bez tłuszczu.
Jak chorizo spiecze się lekko z każdej strony i zacznie się wytapiać tłuszcz, dodajemy posiekane w plasterki pieczarki. 
Dusimy kilka minut aż grzyby zmiękną.
W miseczce mieszamy śmietanę, żółtko i parmezan.
Przygotowaną masę przelewamy na patelnie z pieczarkami i chorizo. 
Mieszamy na małym ogniu.
Dodajemy wcześniej ugotowany makaron.
Wszystko dokładnie mieszamy.
Na końcu posypujemy świeżą poszatkowaną natką pietruszki i doprawiamy solą i pieprzem.






10 komentarzy:

  1. wygląda lepiej niż smacznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękować smakowało super polecam szybko i efektownie :)

      Usuń
  2. Ciekawe połączenie ! Fajne danie!
    Pozdrawiam i zapraszam do udziału w konkursie :
    http://myszkagotuje.blogspot.com/2013/06/konkurs-na-pierwsze-urodziny-bloga.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Smakowicie wygląda, makarony też lubię, ale ostatnio trochę go mniej w mojej kuchni.
    Zapraszam jutro tj. 12.06. na Eko targ na Tarasie Arkadia od 13 do 19. Szczegóły na moim Blogu pisze-co-widzialem.blog.pl
    Co prawda na pierwszej imprezie będzie tylko trzech producentów, ale za to jacy Marek Grądzki, Baranowscy i Rolmięs

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za zaproszenie, niestety nie uda mi się przyjechać gdyż jestem tydzień przed operacją - dyskopatia odc szyjnego i już staram się nigdzie nie podróżować a mieszkam 30 km od Poznania :)
      Na pewno jak tylko dojdę do siebie to pojawię się na Tyglu i nie tylko :)
      Pozdrawiam
      Monika

      Usuń